Remont łazienki - zakup i montaż Junkersa

Remont łazienkiNiedawno wpadałam na pomysł remontu łazienki bardzo delikatnie to ujmując, ponieważ moja mała łazienka bez okna była kompletnie nieustawna. Na wejściu sedes, obok duża, brzydka prostokątna wanna, po przeciwnej stronie pralka, o którą każdy się obija, zaraz za nią umywalka, tuż obok na środku ściany piecyk gazowy junkers i mnóstwo rur na ścianie.

Katastrofa, nie wiem kto aranżował to pomieszczenie i jeszcze te paskudne płytki, które poprzedni właściciel pomalował farbą, która się łuszczy i odpada. Dwa miesiące temu kupiłam to mieszkanie, jest do remontu o czym doskonale wiedziałam, ale najtrudniejszym pomieszczeniem jest łazienka. Po pierwsze ze względu na rozmiar, po drugie ułożenie rur i piecyka gazowego.

Montaż Junkersa

Po konsultacji z zaprzyjaźnioną panią architekt dowiedziałam się, że przeniesienie piecyka gazowego na przeciwległą ścianę będzie najlepszym rozwiązaniem. Budowlaniec sprawdziwszy układ instalacji elektrycznej i gazowej poinformował mnie, że niestety montaż piecyka Junkers musi zrealizowany na wysokości przynajmniej półtora metra od podłogi. Podobno są specjalne wytyczne odnośnie odległości przewodów gazowych od elektrycznych.

Złożyłam już wniosek o pozwolenie na przebudowę instalacji gazowej, wiem że wiąże się to z dodatkowymi kosztami. Kolejna kwestia to jak zamaskować ten piecyk, nie chcę go pozostawiać na widoku, ponieważ to wątpliwa ozdoba. Tutaj z pomocą przyszedł mi gazownik sprawdzający szczelność instalacji, podobno firma Junkers posiada w swojej ofercie piecyki przystosowane do zabudowy. Zgodnie z naszym prawem nie każdy piecyk gazowy można ukryć w szafce, a ja jestem przekonana, że to jedyna opcja w mojej nowej łazience.

Pozostaje jeszcze kwestia tej wysokości, jaką szafkę mogę tam umieścić, no chyba że będzie schowana w ścianie. Stolarz, z którym rozmawiałam wstępnie o szafkach do łazienki i blacie zaproponował mi słupek do sufitu z wentylowanymi drzwiczkami w miejscu piecyka.

Co ciekawe on również zasugerował mi zakup i montaż Junkersa ponieważ jest bezawaryjny, a późniejsze przemieszczanie rur pod piecyk w razie wymiany wiązało by się z kuciem płytek, lub pozostawieniem na zewnątrz dodatkowych złączek.

Zmiany w łazience

W związku z dużym kosztem remontu łazienki zdecyduję się chyba na tego wychwalanego Junkersa. Wannę zamienię na kabinę prysznicową, w ten sposób uzyskam troszkę przestrzenie na blat na umywalkę, pod którym umieszczę pralkę. Stolarz obiecał mi ją ukryć za gustownymi drzwiczkami, więc na zakupie nowej pralki zaoszczędzę.

Wybór płytek również nie był prosty, ponieważ na rynku są tysiące równych wzorów i kolorów. Jednak w tym wypadku postanowiłam zdać się na porady ekspertów od początku do końca i zastosowałam się do zasad aranżacji małych łazienek.

W związku z tym zrezygnowałam z dekorów i kupiłam trzy różne wzory płytek. Dwa na ścianę i jeden na podłogę. Podłogowe o wymiarach 35x35 cm, a ścienne 30x60. Ciemniejsze będą przyklejone na dwóch przeciwległych narożnikach ścian odciągając uwagę od kształtu pomieszczenia.

Przekonana o niezawodności piecyka gazowego Junkers na ścianę kupiłam gres szkliwiony, z którym byłby kłopot w razie awarii piecyka.