Szafy wnękowe, szafy na wymiar - dogodne przechowywanie

Szafy na wymiarSzafy wnękowe, szafy na wymiar - dogodne przechowywanie

Szafy w polskich domach to tradycyjnie duże meble, zajmujące sporo przestrzeni i, niestety, straszące wyglądem. Nawet te, które dobrane są do stylu mieszkania stanowią olbrzymi klocek, którego nie sposób ukryć. Warto więc wiedzieć w jaki sposób poradzić sobie z problemem, nie rezygnując z miejsca na przechowywanie.

Jednym ze sposobów ukrycia szafy wnękowej, jest stworzenie z niej ścianki, pokrytej fototapetą. Idealnie, gdy na ścianie szczytowej takiej szafy wkomponujemy półeczki, a sam mebel sięga od podłogi do sufitu. Pokrycie takiej powierzchni fototapetą (panoramą ulubionego miasta na przykład) sprawi, że w ogóle zapomnimy o tym, że za taką ścianką jest szafa. Wizualnie powiększa to pomieszczenie lepiej niż lustrzane drzwi do szafy. Warto zestawić tę kompozycję ze ścianą (na przykład tą naprzeciwko) w ostrym, zdecydowanym kolorze. Jeśli już decydujemy się na lustrzane drzwi, dobrym pomysłem będzie obramowanie ich. W ten sposób przestaną one wyglądać jak drzwi, a zaczną jak mebel sam w sobie, dzięki czemu nie spostrzeżemy zajmowanej przez nie powierzchni jako zmarnowanej. W zależności od stylu mieszkania można oczywiście zastosować w takiej szafie drzwi w stylu japońskim (drewniane ramy, wypełnienie z papieru), geometryczne wzory (w stylizacji lat 70-tych), w wykończeniu takim samym jak szafki w kuchni (jeśli szafa jest naprzeciw lub obok kuchni) albo z przeszklonymi frontami (szkłem mlecznym), jeśli pasuje to do reszty mebli.

Jeśli wnętrze na to pozwala, dobrze zamknąć drzwiami (czy to przesuwnymi czy nie) przestrzeń pod skosami dachu i w ten sposób stworzyć ciekawą szafę na wymiar, która pozwoli pozbyć się klaustrofobicznego wrażenia i znacznie powiększy przestrzeń na przechowywanie. Jeśli miejsca jest dość, można pokusić się o szafę okrągłą, która z uwagi na nietypową formę w ogóle nie będzie kojarzyła się z szafą, a przecież o to nam właśnie chodzi.

Jeśli chcemy ukryć szafę, to prawdopodobnie zależy nam na dużej ilości miejsca na przechowywanie. Jeśli zatem lepiej wykorzystamy miejsce, które mamy dostępne, może się okazać, że większa szafa wcale nie jest potrzebna. Możemy to osiągnąć poprzez odrębne przechowywanie ubrań, w których akurat nie chodzimy. Ciuchy na inny sezon najlepiej przechowywać w workach próżniowych. W ten sposób zajmować będą znacznie mniej miejsca, którego nadmiar wykorzystamy na ubrania, w których chodzimy obecnie. Mniejsze rzeczy dobrze przechowywać w organizerach, które pomogą zachować porządek w szufladach i na półkach, umożliwiając szybkie znalezienie potrzebnych rzeczy. Z tego powodu rękawiczki czy skarpetki najlepiej przechowywać parami, zwinięte jedne w drugie.

Dobrze jest wyposażyć wnętrze szafy w wiszące, materiałowe półeczki, wieszaki na konkretne części garderoby (spodnie, krawaty, apaszki a nawet kapcie), koszyki i pudełka. Tradycyjne wieszaki najlepiej by były drewniane, ewentualnie plastikowe. Wieszaki z drutu to dobra na wyjazd tandeta, która szybko się deformuje i może doprowadzić do tego, że ubrania zsuną się i pogniotą gdzieś na dnie szafy.